//Beton we wnętrzach, w teorii i w praktyce
Betonowa ściana

Beton we wnętrzach, w teorii i w praktyce

Beton jako materiał budowlany jest znany od bardzo dawna. Od jakiegoś jednak czasu beton wkracza na salony w postaci istotnego czynnika dekorującego. Ma liczne grono zagorzałych wielbicieli, sporo jest także osób nie znajdujących w betonie żadnego piękna i funkcji innych niż te stricte budowlane. Ja zdecydowanie należę do tych pierwszych, uwielbiam betonowe wnętrza i dobrze się w nich czuję.

To co czyni beton tak wyśmienitym budulcem, decyduje jednocześnie o jego popularności w branży dekoratorskiej.  Pomimo swojej ciężkiej charakterystyki beton nie narzuca się.  Jego twarda, surowa struktura, z jednej strony oraz niemal nieograniczona możliwość modelowania – z drugiej, czynią z betonu niezwykle wdzięczny materiał wykończeniowy. Za pomocą betonu i szczypty metalu stworzymy chłodny, industrialny klimat loftu. Możemy beton także łatwo ujarzmić komponując go z drewnem, czy tkaniną. Surowy, zimny i twardy wizualnie może wyglądać miękko, dzięki swojej, niekiedy chropowatej strukturze – niemal pluszowo.

„Betonowe cuda”

Najczęściej widzimy surowy  beton w formie ściany czy posadzki. Betonowe bywają kuchenne blaty, łazienkowe umywalki, schody, czy sufity. Prawidłowo zaimpregnowanemu betonowi nie przeszkadza woda i może być śmiało wykorzystany zamiast glazury np. miejscu gdzie jest prysznic. Dobrze zaizolowany, w dotyku nie jest wcale zimny, wręcz przeciwnie – przyjemny. Betonowe wnętrza lubią dodatki w postaci naturalnych surowców, jak drewno, świetnie też współpracują wizualnie z metalem. Beton doskonale współgra także ze szkłem i światłem. Lampy betonowe robią obecnie furorę. Połączenie betonowej oprawy z emitowanym przez mieszczącą się w niej żarówkę, światłem – robi niesamowite wrażenie. Takim przykładem może tu być lampa KALLA.

Jeszcze całkiem niedawno goła betonowa ściana w mieszkaniu lub sufit, czy blat wymagały od właściciela sporej odwagi. Mogły zaspokoić chęć wyróżnienia się oryginalnym wnętrzem. Obecnie takie zastosowanie betonu już nie szokuje, przyzwyczailiśmy się do betonowych wnętrz. Jednym to przyszło łatwo, innym trochę trudniej. Czy beton jako element dekoracyjny, w różnych jego wcieleniach, podobnie jak drewno, szkło czy metal okaże się ponadczasowy? Czas pokaże. Póki co korzystajmy z tego, że jest modny i podziwiajmy to co można z niego zrobić. Ja, jako kibic tej kariery, mam cichą nadzieję, że materiał ten na zawsze zagościł w polskich domach i nie podzieli losu niektórych piosenek, które to słuchane nazbyt często, ostatecznie do siebie zniechęcają.